Pięć niezapomnianych dni nad Bałtykiem

Ustka_wycieczkaW miniony piątek (9 czerwca br.) kolejna wycieczka z udziałem uczniów i absolwentów naszej szkoły przeszła do historii. Tegoroczny pobyt w Ustce – portowym mieście nad Bałtykiem – na długo zapisze się w ich pamięci. Pięć dni, jakie spędzili na wyjeździe obfitowało w szereg niezapomnianych doznań, emocji, licznych przygód, do których bez cienia wątpliwości będą wracać w swoich wspomnieniach. Nie zabraknie w nich zapewne poniedziałkowego (5 czerwca br.) powitania z Bałtykiem. Dla wszystkich – zarówno tych mocno podekscytowanych, będących po raz pierwszy nad polskim morzem (Martyna Grelus i Oliwia Rosół) jak i dla pozostałych, którzy bywali nad nim wcześniej – było to niesamowite przeżycie. Trudno znaleźć słowa by je opisać. Po dotarciu na plażę w jednej chwili na wszystkich twarzach pojawił się uśmiech, a zdejmowanie butów, skarpet i pęd ku wodzie stał się czymś naturalnym i powszechnym. Tak było w poniedziałkowy wieczór…

Kolejny dzień rozpoczął się zgodnie z planem od wizyty w Muzeum Przyrodniczym Słowińskiego Parku Narodowego w Smołdzinie. Po obejrzeniu ciekawej prezentacji multimedialnej i wysłuchaniu prelekcji poświęconej faunie i florze tutejszego parku, zapoznaliśmy się z interesującymi ekspozycjami znajdującymi się w pomieszczeniach muzealnych. W dalszej części dnia, wyposażeni w mnóstwo wiadomości ruszyliśmy na szlak. Z parkingu leśnego w Czołpinie udaliśmy się ku ruchomym wydmom czołpińskim. „Ile piachu! Panie, to pustynia, prawdziwa Sahara” – komentują nasi uczniowie. Rzeczywiście, gdzie by nie spojrzeć wszędzie góry piasku. Wędrówka pustynnym traktem nie należy do łatwych, ale nikt się nie poddaje. Nagrodą po trudach wędrówki jest widok morza, jaki ukazuje się wszystkim po kilkudziesięciu minutach spaceru przez „piaskowe góry”.

Postój, czas na jedzenie i zasłużony odpoczynek, zabawy na plaży, brodzenie w morzu – w taki sposób mija nam kolejna godzina, po czym brzegiem morza ruszamy w kierunku latarni w Czołpinie. To ona jest ostatnim celem naszej wtorkowej eskapady po Słowińskim Parku Narodowym.

Liczne atrakcje Sea Parku w Sarbsku z fantastycznym pokazem uchatek kalifornijskich na czele wypełnia nam kolejny dzień pobytu na wycieczce. Dni mijają bardzo szybko i po środzie mamy już czwartek. Ten dzień spędzamy w Ustce. O godzinie 10.00 w niezapomniany spacer po mieście zabiera nas tutejszy przewodnik – Marcin Baranowski, który wciela się w rolę żyjącego w Ustce na przełomie XVIII i XIX wieku kapitana Petera Haase. Jego ciekawych opowieści słuchamy z wielkim zainteresowaniem.

Pan Marcin jest wielkim pasjonatem historii i to dzięki niemu kilka lat temu w Ustce powstały Bunkry Bluchera będące dziś jedną z atrakcji turystycznych miasta. Czy dotarliśmy do nich? Odpowiedź brzmi – tak! Co więcej – polecamy to miejsce wszystkim miłośnikom historii.

W czwartkowe popołudnie, po opuszczeniu bunkrów udaliśmy się w rejs statkiem po morzu. Na pokładzie „Unicusa” spędziliśmy kolejną niezapomnianą godzinę, po czym wybraliśmy się na lody, gofry i zakup pamiątek. Z kolei wieczorem, po obiadokolacji poszliśmy pożegnać się z naszym Bałtykiem. Plażę opuszczaliśmy z przysłowiową łezką w oku.

Piątek powitał nas słoneczną pogodą. W drodze powrotnej do Śremu zatrzymaliśmy się w Słupsku, by z przewodnikiem tamtejszego PTTK zwiedzić miejscowy ratusz oraz najważniejsze miejsca związane z historią miasta. Czy wiecie, że w Słupsku znajduje się najstarsza w Polsce pizzeria? Czy wiedzieliście, że twórca kartki pocztowej, popularnej „pocztówki” – Heinrich von Stephan urodził się w właśnie w tym mieście? Drodzy Czytelnicy naszej szkolnej strony, nie wiedzieliście o tym? Nie martwcie się. Jak się okazuje nikt z uczestników naszej wycieczki takiej wiedzy również nie posiadał. Po spacerze po słupskiej Starówce wiemy już znacznie więcej o historii tego ciekawego miasta i polecamy je Waszej uwadze. W Słupsku warto się zatrzymać.

Kilka minut po godzinie 19-tej docieramy do Śremu. Tu, nieopodal budynku naszej szkoły zakończyliśmy tegoroczną wycieczkę. Cieszymy się, że dopisała nam słoneczna pogoda, że zdołaliśmy zrealizować zaplanowany program turystyczny, że wszyscy zadowoleni i radośni bezpiecznie wróciliśmy do swoich domów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.