W teatrze

maska-wenecka-karnawałowaW czwartek 26 października 2017 roku uczniowie klas IV, V i VI Szkoły Podstawowej uczestniczyli w spektaklu teatralnym pt. „Przydasie. Przygoda niewielka Guzika z Pętelką” zrealizowanym przez Teatr FORM.ART, jaki miał miejsce w KCEiK (Katolickie Centrum Edukacji i Kultury – przyp. red.)

Dzięki ciekawemu pomysłowi realizatorskiemu w jednej inscenizacji ujrzeliśmy przedstawienie kukiełkowe i aktorskie. Lalki odgrywały dziecięcych bohaterów – Amelkę i Antka, którzy przeżywają typowe dla każdego młodego człowieka problemy z pogodzeniem czasu na przyjemności i obowiązki. Czworo aktorów manipulujących wielkimi przedmiotami: guzikami, igłami, kredkami wcieliło się w role życzliwych i pełnych humoru krasnali – tytułowych Przydasi. To one doprowadzają do końca zaniechane zadania domowe, porządkują biurka, pokój, gdy dzieci zasypiają. Za tę pomoc troskliwe i pracowite skrzaty szybko otrzymują sympatię i wdzięczność w postaci ładu i dokładności w wywiązywaniu się Amelki i Antka ze swych obowiązków.

Sprzątanie może być zabawą, wystarczy uwierzyć w prawdę: „przyjaciele, mówię wam, porządek nie zrobi się sam”. Udział w spektaklu przyniósł nam wiele radości, udzielił mądrych wskazówek oraz dał wiedzą o teatrze.

W czwartkowe przedpołudnie w auli KCEiK zasiedli również nasi gimnazjaliści. Dla nich adresowane było przedstawienie pt. „Czy ktoś widział kulturę?” w wykonaniu wspomnianych wcześniej artystów z Teatru FORM.ART.

Co posłuży za klucz, który umożliwi przyjaźń inteligentnego lecz niegrzecznego i interesownego Alka oraz spokojnej, mądrej, pracowitej Basi? Czy wymagający rodzice dziewczyny zobaczą wartościowe cechy u klasowego kolegi córki? Okazuje się, że mama świetnie porusza się w rytmie rapu mówionego przez chłopaka. Jemu zaś zaimponują melodie muzyki klasycznej, które z wyrazistym rapowym rytmem gra Basia.

Z pewnością każdy na widowni, młodzież czy dorosły, w zachowaniu któregoś z bohaterów odnalazł siebie. Obok świetniej gry aktorów wielkim atutem spektaklu okazało się

opracowanie muzyczne. Muzyka miała niesamowity wpływ na publiczność. Nagle wszyscy klaskaliśmy, tupaliśmy w takt galopującego „Kankana” Offenbacha z operetki „Orfeusz w piekle”.

            Czwartkowe spotkania z teatrem na długo pozostaną w pamięci naszych uczniów. Sądząc po ich reakcjach bez wątpienia można przypuszczać, że z chęcią wybiorą się na kolejne spektakle.

Możliwość komentowania jest wyłączona.