Wielkanocne kulanie – tradycja podtrzymana

Dziewięć dwuosobowych zespołów przystąpiło do rywalizacji w tegorocznej edycji „Wielkanocnego Kulania”, jaka odbyła się w środę 17 kwietnia na parkietowych torach kręgielni śremskiego „Sokoła”. Zgodnie z wieloletnią tradycją w turnieju obok zawodników „Geparda” uczestniczyli członkowie ich rodzin (rodzice, rodzeństwo – przyp. red.). Każdy z uczestników oddawał 10 rzutów – po 5 na każdym torze. O końcowym wyniku drużyny decydowała suma punktów zdobytych przez „Gepardowca” i partnerującego mu członka rodziny. W toku sportowej rywalizacji najlepiej zaprezentował się Jakub Werulik grający z parze z dziadkiem Rysiem, którzy strącili łącznie 111 kręgli. Co ciekawe, to oni zwyciężyli także w poprzedniej edycji „Wielkanocnego Kulania” rozegranej w 2018 roku – brawo! Zgodnie z tradycją najlepsza para zawodów nagrodzona została okolicznościową paczką jajek.

W środowym turnieju drugie miejsce wywalczył z kolei Kamil Augustyniak, któremu partnerował brat Bartosz (105 pkt.). Tuż za nimi sportowe zmagania ukończył duet: Joanna Paluszkiewicz – mama Małgorzata (104).

Bardzo blisko podium znaleźli się natomiast Krzysztof Najdora i Patryk Szczęsny oraz Marcin Kaczmarek grający w z mamą Danutą. Co godne zauważenia, obie ekipy zdobyły po 103 punkty i tym samym o zajęciu 4 i 5 miejsca zadecydował najlepszy wynik indywidualny uzyskany przez Krzysztofa. Kolejne lokaty zajęli: 6. Maciej Dudziak/mama Jolanta (100), 7. Rafał Michałowski/mama Bożena (92), 8. Józef Tomaszewski/siostra Genia (81), 9. Julita Ławniczak/mama Kamilla (77).

Zgodnie z tradycją bezpośrednio po zakończeniu sportowych zmagań uczestnicy turnieju zasiedli do świątecznego stołu, by przy kawie, herbacie i pysznych wypiekach spędzić ze sobą kilka miłych chwil. W trakcie spotkania pojawił się także tradycyjny zając, który obdarował zawodników słodkimi upominkami.

Możliwość komentowania jest wyłączona.